Wstęp

Flirtowanie. Flirtuje ze sobą pewna para na pewnej sta­rej, wypłowiałej fotografii, flirtuje też współczesny chłopak ze współczesną dziewczyną w całkiem współczesnym ba­rze. Flirtują liście na wietrze, flirtuje polityk z partią lewico­wą, flirtuje kolor fioletowy z zielonym w sezonie jesień- zima 2004. Ktoś pachnie perfumami „Letni flirt”, ktoś no­si biżuterię z kolekcji o tej samej nazwie, ktoś pije drinka, który w karcie widnieje jako „Flircik”, a ktoś takie imię na­daje swojemu kotu. „Poflirtuj ze mną. Czekam na ciebie”- zachęca roznegliżowana kobieta z reklamówki w telewizji po godzinie 22. „To nie miejsce na flirty” – szef przerywa rozmowę kolegi i koleżanki w pracy. „W młodości byłam straszną flirciarką” – wspomina z rozrzewnieniem starsza pani na ławce w parku. „Czy pan ze mną flirtuje?” – pyta kobieta kierowca mężczyznę, który na czerwonym świetle uśmiecha się do niej z sąsiedniego samochodu. Flirt. Polu­biliśmy to słowo, ale czy wiemy, co naprawdę oznacza? Czy jest określeniem na zaczepną rozmowę, dłuższy związek, romans, a może tylko na wyraźne zainteresowanie dru­gim człowiekiem, najzwyklejsze podrywanie? Czy flirt jest procesem, zjawiskiem, subiektywnym odczuciem, działa­niem, stanem, umiejętnością? Co jeszcze jest flirtem, a co już nim nie jest? Co łączy go z miłością, zakochaniem, przygodą, uwodzeniem, a co go od nich odróżnia?

Na czym polega sztuka flirtu? Czy nadal się ją uprawia? Czy flirtowanie jest talentem czy może umiejętnością? Czy flirtowania można się nauczyć? Czy warto?